O tym jak grać, żeby wygrać swoje przeznaczenie

Podstawową przyczyną życiowych porażek jest błędna ocena własnych mocnych i słabych stron.

Pamiętam, jak czytając biografię mojego ulubionego biznesmena, Berniego Ecclestone’a przeczytałem coś takiego:

Największa szansa tkwi w znalezieniu graczy, którzy mają pecha. Lubię grać przeciwko pechowcom – Bernie Ecclestone

Po pierwsze zwróć uwagę, że dla niego to gra. O grze już pisałem we wcześniejszych postach. Zazwyczaj w grze masz ściśle określony cel i grasz, żeby go osiągnąć. Zobaczmy teraz jak to zrobić.

Tak więc Bernie mówi nam, że nasza największa szansa to grać przeciwko nieudacznikom. Zobaczmy teraz co mówi nam inny przedstawiciel klubu miliarderów, kolejny z moich ulubieńców, Wielce Szanowny Pan Charlie Munger. A mówi nam o tym, żeby zwrócić uwagę na to, czego w życiu jesteś ciekawy. Twoja ciekawość wskaże Ci Twoje przeznaczenie. Nie to czego chcą od Ciebie inni. Nie to co Ty być może myślisz, że chcesz. Nad czym lubisz spędzać wolny czas? O czym lubisz gadać w sobotni wieczór przy piwie ze znajomymi?

Dobra, więc mamy coś na co wskazała Twoja ciekawość. Znasz już kierunek. Teraz czas na zdobywanie umiejętności. Czyli kompetencji. Ale najważniejsze jest to, że umiejętności są względne. I teraz dochodzimy do momentu, w którym Charlie i Bernie się spotykają: masz działać w miejscu przepełnionym idiotami (których, jak mówi Charlie, na szczęście mamy w nieograniczonych ilościach).

Mówiąc inaczej – wybierasz coś do czego wykazujesz naturalną ciekawość, zdobywasz umiejętności (nigdy nie przestając się poprawiać) i szukasz łatwych zwycięstw (nawet jeśli są małe) w miejscach, w których masz realną szansę wygrać. Czyli NIE idziesz tam, gdzie ludzie są mądrzejsi od Ciebie, bardziej bezwzględni od Ciebie i na dodatek mają dużo więcej zasobów niż Ty.

Niektórzy neurobiolodzy mówią nam, że małe zwycięstwa fizycznie zmieniają nasz mózg tworząc nowe receptory dopaminowe. A to sprawia, że chcesz więcej grać, więcej wygrywać i więcej rywalizować.

I jak w swojej autobiografii wspomina Czcigodny Arnold Schwarzenegger: w życiu jak na siłowni, wszystko sprowadza się do powtórzeń i serii.

Tylko dobieraj sobie bitwy.

Wszystko czego chce od życia to wiedzieć gdzie umrę, abym nigdy tam nie poszedł – Charlie Munger

Zapomnij o gierkach ego. My, Polacy, szczególnie uwielbiamy rzucać się z motyką na słońce, dostać po dupie w nierównej walce i latami rozpamiętywać porażki dające nam poczucie moralnej wyższości. Nie idź tam, gdzie Cię zabiją. Nie możesz ciągle przegrywać i liczyć na to, że podniesiesz się z entuzjazmem za każdym razem. Skoro zwycięstwa zmieniają mózg, podobnie musi być z porażkami. Zarówno wygrywanie jak i przegrywanie zmienia.

Inny z Wielkich, Jedyny W Swoim Rodzaju Dan Kennedy mówi nam, że podstawą wszelkich osiągnięć jest poczucie wyższości. Zapewne właśnie to ma na myśli: masz poczucie wyższości ponieważ masz wyjątkowe umiejętności i widzisz więcej z szerszej perspektywy idąc tam, gdzie Twoje mocne strony pozwalają wygrywać bitwy z idiotami-nieudacznikami danej branży.

Twoją jedyną szansą jest granie do Twoich mocnych stron. Jak napomina nas Ten Któremu Należy Bić Pokłony Peter Drucker:

Skutecznie działać można wyłącznie w oparciu o swoje mocne strony. Nie da się skutecznie działać w oparciu o strony słabe albo o to czego w ogóle nie jesteś w stanie zrobić – Peter Drucker

Jest jednak różnica między słabą stroną a ignorancją czy złymi nawykami. Ignorancję można (i trzeba) usunąć a złe nawyki naprawić. O czym za chwilę.

Tak więc skrócona formuła tego, jak grać, żeby wygrać, brzmi tak:

  • Skoncentruj się na swoich mocnych stronach i ciągle je wzmacniaj
  • Usuwaj swoją ignorancję i złe nawyki
  • Dobieraj bitwy pod siebie

A oto bardziej zgrabne podsumowanie w wykonaniu Tego Który Czyta 1 Książkę Dziennie I Umie To Wykorzystać Tai Lopez’a:

Obiecaj sobie postrzegać własne mocne strony jak rzeźbę, którą ciągle udoskonalasz.  Pomimo tego, że musisz specjalizować się w tym, co jest Twoją mocną stroną, musisz posiadać podstawowe umiejętności w szerokim zakresie. To co jest prawdziwą słabością (a nie ignorancją czy złym nawykiem) pozostaw w spokoju. Dużo lepiej poświęcić ten czas na dalsze wzmacnianie tego co już i tak mocne.

Najlepsze co możesz zrobić to wzmocnić silne strony na tyle, że przesłonią światu Twoje małe wady, słabości i niedoskonałości.

Powodem, dla którego większość ludzi nigdy nie osiąga wielkości jest to, że nie znamy naszych silnych stron. Czytaj oczywiste znaki z przeszłości. Co Ci się udawało a na czym się wykładałeś? Bądź brutalnie szczery.

I nie staraj się wszystkiego w sobie zmieniać. To zbyt trudne. Pozbywaj się złych nawyków i szlifuj swoje naturalne zalety (mocne strony). Ale nigdy nie próbuj przemienić słabości w siłę – Tai Lopez

Najnowszy program „BEZWSTYD” już jest!
Zobacz zwiastun:

BEZWSTYD zapewni Ci 3 rzeczy:

  1. pozwoli Ci poznać Twojego najważniejszego wroga (a jest nim WSTYD!)
  2. pozwoli Ci go zrozumieć
  3. pokaże Ci jak go skutecznie i szybko pokonać

Tylko tyle i aż tyle. Pokaże Ci, krok po kroku, jak przejść ze wstydu do odwagi i wolności.

W programie:

  • Czym jest wstyd i jak urabiało Cię społeczeństwo
  • Dlaczego narcyzm i megalomania są zaletami i jak je pobudzać
  • Dlaczego wszyscy jesteśmy psami Pawłowa i jak to wykorzystać na swoją korzyść
  • Ofiary, męczennicy i inne pokurcze – co charakteryzuje ludzi o niskiej samoocenie
  • Perfekcyjnymi i nadwrażliwymi czyli o ludziach sparaliżowanych przed wstyd
  • COMING OUT ze wstydu czyli jak się wam nie podoba to wypierdalać
  • Dowiesz się jak brzmi mantra dająca wolność i jak uwodzić samego siebie głosem
  • Sprawdzimy jak zakochać się w samym sobie – ze wzajemnością
  • Powiem Ci czym jest radosny sadyzm czyli jak urabiać siebie i innych z uśmiechem na twarzy
  • a na końcu to wszystko zgrabnie i elegancko podsumujemy i
  • dostaniesz ode mnie słowa modlitwy, która to modlitwa pomoże Ci urwać światu dupę…

To jak? Skoro wciąż tu jesteś, to rozumiem ze zaczynamy?

MP3 100 minut, w moim wykonaniu, natychmiastowy dostęp do programu!

Zostaw komentarz

3 Comments O tym jak grać, żeby wygrać swoje przeznaczenie

  1. ja 13 października 2014 at 09:46

    dziękuję. jak zwykle wartościowy wpis.

    Reply
  2. Janek 11 listopada 2014 at 19:17

    Ten blog jest po prostu świetny. Do tego znasz Tai Lopeza i wiele innych ogarniętych osób. Jestem oburzony brakiem jego popularności w sieci.

    P.S napisałem wiadomość na FB

    pozdrawiam

    Reply
    1. Rafał Mazur 11 listopada 2014 at 20:09

      Jesteś oburzony tym, że masz przewagę? Oj Janek, Janek, mój Ty strategu :)

      PS – dzięki za komentarz.

      Rafał

      Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.