O tym jak zmienić przekonania innych ludzi

Play

Ostatnio na fanpage’u ZenJaskiniowca zamieściłem post o tym, że to dogmaty są naszym ukochanym narkotykiem, którym żywimy się w dzień i w nocy. Swoją drogą – jeśli jeśli nie polubiłeś mojego fanpage’a to polecam zrobić to teraz, chociażby dlatego, że tam materiały dodaję (niemal) codziennie a tu, na blogu, rzadziej.

No więc ktoś napisał do mnie jak poradzić sobie z rosnącą frustracją na otaczające narzekanie i czarnowidztwo. Otóż odpowiedź dla niecierpliwych podam od razu a potem ją rozwinę. Jak sobie poradzić? Prosto. OLAĆ. Olać dokładnie tak jak wszystko, na co nie można mieć wpływu.

A dlaczego nie można mieć wpływu? Przejdźmy zatem do sedna, jeśli pozwolisz!

Oczywiście, można wyjść z jeszcze bardziej frustrującego założenia, że ludzie są logiczni, że są racjonalni i że można mieć wpływ na wszystkich i na każdego. Problem polega na tym, że ani nie jesteśmy logiczni, ani nie jesteśmy racjonalni ani nie możemy mieć wpływu na wszystkich i na każdego. I kiedy piszę, że nie jesteśmy logiczni i racjonalni to nie puszczam do Ciebie oczka udając skromność. Nie jesteśmy (i oni i ja i Ty) bo nie jesteśmy. Koniec kropka.

Struktura determinuje funkcję mój przyjacielu. Biologia jest naszym przeznaczeniem. Nie ja (i nie Ty) wymyśliliśmy ten gatunek oraz to, jak działa nasz mózg i układ nerwowy. A działa tak, że wiele elementów – kluczowych elementów – jest podświadomych. Słowo podświadomość niewinnie sugeruje to, że procesów tych nie jesteśmy świadomi a gdy nie jesteśmy czegoś świadomi, nie możemy na to wpływać (no dobra, to nie do końca prawda, ale rysuję tutaj grubą kreską, ok?).

EPO - w zanadrzu każdego szanującego się Czarodzieja!
EPO – w zanadrzu każdego szanującego się Czarodzieja!

Więc pierwsze i najważniejsze założenie pozwalające na utrzymanie jako takiej normalności w tym domu wariatów brzmi: nie jesteśmy gatunkiem logicznym i racjonalnym. Podobnie jak sportem wytrzymałościowym, ludźmi też rządzi EPO. W tym wypadku EPO to mój skrót od (jak chcesz być autorytetem to musisz stworzyć swojego skróta, zwanego akronimem):

  • Emocje
  • Percepcje
  • Odczucia

„Logika” i „rozsądek” służą temu, by usprawiedliwić zachowanie, które zostało napędzone automatycznie przez nasze emocje, nasze percepcje (mentalne obrazy czy symbole) oraz odczucia. Moment, w którym zrozumiesz, że cały czas masz do czynienia (również wewnętrznie) z ubranym i rozgadanym ZOO, staje się momentem, w którym łapiesz nieco kontaktu z rzeczywistością.

Gatunek myślący...
Gatunek myślący…

Doskonale, pierwsze założenie za nami.

Kolejne bardzo, bardzo ważne założenie to zrozumienie, że każdy z nas jest w biznesie ochrony swojego ego czy też poczucia własnej wartości. Co jest bardzo, bardzo ważne, bo jak rozumiesz już z punktu pierwszego, jesteśmy organizmami psycho-biologicznymi, czyli bardzo łatwo skrzywdzić nas emocjonalnie. Pojawiają nam się również 3 problemy:

Opinie = Fakty: po pierwsze, jako że ludzie myślą skrótami, całkowicie nie odróżniają tego co jest opinią od tego co jest faktem. Dla nich faktem jest wszystko co myślą, co czują i co „wiedzą” (czyli co „myślą”, że wiedzą). Co prowadzi nas do kolejnego problemu, czyli do…

Moja rzeczywistość = jedyna rzeczywistość: gdy opinie stają się faktami, faktem staje się to, że ich rzeczywistość staje się tą jedyną obowiązującą. Spytaj w Korei Północnej. Czyli: jest tak jak JA „wiem” i koniec!

Co z kolej prowadzi nas do kolejnego wniosku a mianowicie do takiego, że próba zmiany poglądów nie oznacza jedynie próby zmiany poglądów tylko bezpośredni atak na ego, poczucie wartości (a zatem na poczucie bezpieczeństwa) i na cały świat de facto. Ludzie może i wybaczają wiele, ale nie to, że ktoś zabiera im poczucie bezpieczeństwa.

House z wrodzonym optymizmem, ale jedynie z 80% poprawnie!
House z wrodzonym sobie optymizmem, ale jedynie w 80% poprawnie!

Bardzo pomaga w tym kolejna przypadłość naszego jakże uroczego gatunku, czyli to, że, dla większości ludzi słowa są bardziej rzeczywiste niż sama rzeczywistość. To dlaczego najlepsi politycy, sprzedawcy, oszuści i uwodziciele są mistrzami w posługiwaniu się językiem. I jeśli zwrócisz uwagę na to jak to robią, zobaczysz, że pobudzają słowami EPO – czyli Emocje, Percepcje i Odczucia. A logiki w tym co kot napłakał.

W końcu doskonale widzą, że mózg lubi przyjemność a patrzenie prawdzie w oczy do najprzyjemniejszych nie należy. Już Arystoteles uczył, że podczas wywierania wpływu za pomocą słów, kolejność jest następująca:

  1. Ethos (czy można Ci zaufać, czy jesteś autorytetem? – patrz odczucia i percepcje)
  2. Pathos (pobudzanie odpowiedniego stanu emocjonalnego – patrz emocje)
  3. Logos (czyli logika, choć jak sam przyznał, samo wrażenie logiki w zupełności wystarczy)

Dobra, powiesz teraz, właśnie podałeś przepis na wywieranie wpływu na ludzi. Dlaczego nie skorzystać i nie zmienić otaczającego mnie świata na lepsze? Odpowiedź na to jakże rozsądne pytanie przyniesie nasz następny podział czyli podział na:

Głupota kontra ignorancja – jaka jest pomiędzy nimi różnica? A taka, że ignorancję można kształcić, głupoty natomiast już nie. Głupota zawsze pozostanie głupotą a próby zmiany tego faktu wyczerpią Twój czas, energię i zasoby finansowe.

Bo widzisz, tak to się już jakoś dziwnie w życiu składa, że niezależnie od kontekstu, ludzie układają się niemal zawsze w ten sam sposób. Wzór wygląda tak:

5-15-80

Już wyjaśniam. Zapewne znasz zasadę Pareto, czyli zasadę 80/20. Otóż wewnątrz tych 20% też jest zasada Pareto, co daje nam realnie 80/15/5. W każdej grupie, niezależnie o czym będziemy mówić, 5% stanowi elitę (wysoko-funkcjonalni), 15% radzi sobie dobrze (funkcjonalni) a 80% nie będzie sobie radziło, żeby się srało i paliło (i się rymowało!).

Dla przykładu: 95% wszystkich zwycięstw w sporcie przypada na 5% graczy (15% graczy zdobywa pozostałe 5% łupów a 80% nie wygrywa nigdy niczego).

Mówiąc prościej: życie nie jest fair i jest bardzo, bardzo niesymetryczne.

Możesz podzielić wszystkie pieniądze świata po równo i rozdać wszystkim a po jakimś czasie 5% znowu będzie super-bogata, 15% będzie radziło sobie dobrze a 80% nie będzie miało grosza przy duszy. Możesz dać ludziom plany dietetyczne, trenerów osobistych i catering: po jakimś czasie 5% będzie tam gdzie zaplanowało, 15% zrobi duże podstępy a 80% będzie w tłustej dupie (fuj! wiedz, że potępiam samego siebie za te wulgaryzmy!)

I to jest jeden z podstawowych (poza wszystkimi innymi, które wymieniłem) powodów, dla których NIE MOŻESZ uzależniać swojego samopoczucia od innych ludzi – a już tym bardziej od ich postępów. Masz co najmniej 80% szansy na to, że im się nie uda. Serio chcesz grać w grę, gdzie Twoja szansa na porażkę wynosi 80%?

Po co masz iść tam, gdzie polegniesz? Graj w gry, które możesz wygrać!
Po co masz iść tam, gdzie polegniesz? Graj w gry, które możesz wygrać!

Tak myślałem, zły pomysł. Pozostaje więc pytanie, co robić z tą większością ludzi, na których wpływu nie masz, bo mieć nie możesz. Oczywiście zostawić ich w świętym spokoju, ale żeby zadanie to nieco Ci ułatwić, oto dwa zgrabne zdania, które mogą Ci w tym pomóc:

Pozwól idiotom uwierzyć, że są ekspertami – Christopher S. Hyatt

oraz najlepszy w historii tytuł najgorszego z historii Bonda (nawet bardziej do dupy niż „Spectre”, a to już dość trudne…) czyli:

Żyj i pozwól umrzeć

Wiem, wiem, brutalnie, zimne i amoralne. Dodajmy zatem nieco światła, uroku i ciepła. Nie da się tego powiedzieć lepiej i z większym wdziękiem niż zrobił to Robert Downey Jr. na załączonym obrazku (jako, że jest w HD, polecam sobie wrzucić jako tapetę, by życie codzienne było mniej frustrujące).

Ciepły. Uroczy. Psychopata :)
Ciepły. Uroczy. Psychopata :) – w sam raz na tapetę!

No dobrze, ale co zrobić, jeśli chcesz wpłynąć na przekonania osoby, która już jest Ci bliska, na której już Ci zależy i nie chcesz po prostu jej olać. Służę pomocą.

Po pierwsze pamiętaj o słowach „duma”; „godność”; „poczucie wartości” czy „indywidualność”. Wiesz już, że – w większości – ludzie NIE odróżniają swoich poglądów od faktów. Pamiętaj również, że wszelkiego rodzaju dogmaty: przekonania, poglądy, przeświadczenia, „prawdy” czy nawet „osobowość” są tarczą, którą zasłaniamy się przez trwogą bijącą z zewnętrznego świata. Dają nam one iluzję kontroli, a bez iluzji kontroli nie możemy żyć.

Tym samym, wpływając na innych pamiętaj, że to co dla Ciebie jest chęcią pomocy, dla tego kogoś niemal na pewno – szczególnie na początku – jest formą zagrożenia. Próbujesz temu komuś wyrwać z ręki tarczę, czyniąc go bardziej nagim, bardziej bezbronnym i bardziej narażonym. Im bardziej brutalnie i napastliwie to robisz, tym większy opór generujesz. Pamiętasz przecież, że wszyscyo jesteśmy z biznesie ochrony własnego ego, prawda?

Tak więc nigdy, ale to nigdy nie idź na bezpośrednią konfrontację. Wsadź se własne ego w kieszeń – wyjmiesz jak skończysz. Okaż zrozumienie. Jak? Zgadzaj się – tym bardziej że się zgadzanie to nie kłamanie. Bo widzisz, z racją jest tak, że każdy i tak ją ma. Ilu rozmówców, tyle racji, zatem wykaż zrozumienie, pokaż empatię. Jednocześnie pamiętaj, że logika i racjonalne argumenty nie działają, za to działa EPO (emocje, percepcje i odczucia).

Najlepsze wąsy w biznesie musiały się w końcu pojawić!
Najlepsze wąsy w biznesie musiały się w końcu pojawić!

Ostatecznie, przekonania tego kogoś są jakie są, bo czerpie z tego korzyść. To może nie być prawdziwa korzyść, tylko korzyść postrzegana, ale jak z logiką w LOGOS, to co postrzegane w większości nam wystarcza. Zapytaj zatem tego kogoś, dlaczego uważa tak jak uważa (nie spodziewaj się fajerwerków, zapewne usłyszysz jakieś automatyczne bzdury) a potem nakieruj jego uwagę na nowe, ekscytujące możliwości. W skrócie – podstaw nową korzyść zamiast starej.

„Jak myślisz, jakie nowe, ekscytujące możliwości otworzyłyby się przez Tobą, gdybyś na chwilkę zaczął myśleć inaczej? Hm?” To jedno z moich ukochanych pytań, bo wymusza (na poziomie podświadomym) EPO czyli myślenie w kategoriach odczuć. Dodatkową zaletą pytań jest to, że stanowią otwartą pętlę i ich podświadomość będzie próbowała pętlę tę zamknąć.

Nakieruj ich na nowe korzystne możliwości (nie logicznie tylko na poziomie EPO) a potem uśmiechnij się i rób to, co od samego początku zamierzałeś :)

TO CO UKRYTE, W KOŃCU STAŁO SIĘ JAWNE…
Poznaj metody, które dają siłę najlepszym

Ten program da Ci:

  • POCZUCIE MOCY
  • POCZUCIE KONTROLI
  • POCZUCIE SKUTECZNOŚCI

W CAŁOŚCI oparty o sprawdzone w praktyce metody
najlepszych mentalnych trenerów na świecie!

Dowiesz się jak:

  • Określić swoją życiową FILOZOFIĘ
  • Przełożyć tę filozofię na Twoją MISJĘ
  • Rozbić tę misję na działające PROCESY
  • Przełożyć te procesy na Twoje ZWYCIĘSTWA

Najważniejsze korzyści wynikające z PANUJ & POSIADAJ:

  • WIĘCEJ PEWNOŚCI
  • mniej zagubienia
  • WIĘCEJ ZAUFANIA
  • mniej stresowania
  • WIĘCEJ WYGRYWANIA
  • mniej sabotowania

UWAGA – NIE KUPUJ jeśli nie masz zamiaru pracować nad sobą!

PANUJ & POSIADAJ to 121 minut nagrania + PDF z pełną transkrypcją

TO MÓJ NAJWAŻNIEJSZY I NAJSKUTECZNIEJSZY PROGRAM

Zostaw komentarz

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.