O tym jak zmienić to, że nie możesz się zmienić

Największy problem ze złymi nawykami jest taki, że są nawykowe.

Żeby zmienić nawyk potrzebujesz dwóch elementów:

  • świadomości
  • wysiłku

W jednym zdaniu – potrzebujesz świadomego wysiłku. Brzmi koszmarnie, wiem. WYSIŁEK… Chryste. I to jeszcze świadomy. Nie dość, że trzeba się pilnować to jeszcze trzeba coś robić. Oczywiście, nie trzeba, jako że stoisz przed wyborem – zapłacić cenę za to, czego chcesz albo zapłacić jeszcze wyższą cenę za to, czego NIE chcesz.

Mamy więc jeden problem – potrzebę świadomego wysiłku. I z niej wynika drugi problem – liniowy czas. Na szczęście nie żyjemy w czarno-białym świecie, dlatego NASZ czas NIE musi być liniowy i tym cudownym sposobem dochodzimy do podstawowej MANTRY zmiany osobistej i czasu nie-liniowego:

Tylko dziś, tylko teraz

To usuwa nam przyszłość – czyniąc pierwszy krok malutkim i pozornie jedynym. Ten blog nazywa się Zen Jaskiniowca – i chociaż ZEN coraz tu mniej (o ile kiedykolwiek było) to zmiana osobista wymaga bycia TU i TERAZ. Usuwania przyszłości – która zresztą, o ile jeszcze tego nie wiesz – składa się wyłącznie z wiecznie trwającego DZIŚ i TERAZ.

Zresztą „Tylko dziś i tylko teraz” to strategia, którą znasz i z powodzeniem stosujesz. Za każdym razem, kiedy z czymś zwlekasz, przekładasz na później (prokrastynacja). Wtedy właśnie jesteś w TU i TERAZ – dlatego opieprzanie się jest tak łatwe. Wiadomo, że poniedziałek jest marnym dniem – wtorek jest duuuużo lepszy żeby zacząć. W sumie środa, bo we wtorek się przygotujesz, przygotowanie jest ważne. A że lepiej nie dać się zaskoczyć – czwartek. Tylko idiota zaczyna coś w piątek. Ale że to już koniec tygodnia – rozgrzebiesz tylko i zostanie tak na weekend. No więc w poniedziałek.

Steve Chandler (Steve, jeśli czytujesz tego bloga, to pozdro!) ma taka formułkę:

Bycie zajętym to bycie leniwym, a bycie leniwym to bycie tchórzliwym

Bycie zajętym to bycie leniwym? What? Jemu chodzi o robienie rzeczy, które NIE przybliżają Cię do Twojego celu. O bycie reaktywnym. Zajętość jako rozpraszanie się. Wieczne gaszenie pożarów. Zbawianie świata. Dramaty, wzloty i upadki. Czysta forma Oporu.

Ale dlaczego leniwy? Dlatego, że jest w trybie reakcji a nie trybie tworzenia – dlatego, że NIE wyrąbał sobie w ciągu dnia czasu na to, by zająć się tym, co trzeba. Zamiast zanurzyć ręce we własnej wartościowej pracy, żongluje piłkami, które ktoś mu podrzuca. Nie stworzył swojego dnia – inni mu go stworzyli. Był leniwy, nie planował, nie przemyślał, nie bronił się.

Ale potem, mówi nam Chandler, nie ma ludzi leniwych. I nie ma ludzi nie-ambitnych. Jak to nie ma, jak przed chwilą mówił, że zarobienie to rozleniwienie? Otóż nie ma – prokrastynacja, lenistwo (nazywaj jak chcesz) to forma tchórzostwa – dlatego, że nie masz JAJ, by powiedzieć NIE komuś lub czemuś i powiedzieć TAK sobie i temu, po co tu jesteś. Ładniej brzmi „mało ambitny” albo „leniwy” – niemal jak społeczne przyzwolenie. Tchórz i ciota brzmi już gorzej – atak na ego, atak na własne poczucie wartości. Na to zgodzić się nie możemy!

Zmiana na lepsze zachodzi tylko z wyższego poziomu. Zachodzi tylko z poziomu Lepszego Ciebie. A ponieważ nawykowo jesteś niemal ciągle w Niższym Ja, myśl o wiecznym nadwyrężaniu się (świadomy wysiłek)  jest przerażająca. Dlatego musisz usunąć czas liniowy i stworzyć czas nieliniowy. Trochę jak ruchome schody do nieba.

Element kluczowy (wszystkie są kluczowe, ale jak udam, że jest 1 to będzie Ci jeszcze łatwiej): ZACZNIJ NATYCHMIAST. Teraz. Tu. Weź czasomierz / budzik / cokolwiek – nastaw np. 6 minut i zacznij: ćwiczenia, dzwonienie, pisanie, sprzątanie – zacznij to, co trzeba zrobić. Krótkie odcinki, częściej powtarzane – zamiast godziny ćwiczeń dziennie, zrób 4 x 15 min. albo 3 x 20 min. Krótko, ale często – to częstotliwość odpowiada za tworzenie nawyków (i nowych ścieżek neuronalnych w mózgu).

Podsumowując:

  • świadomy wysiłek (Wyższe Ja)
  • ale tylko dziś i tylko teraz
  • zacznij natychmiast
  • krótko ale często
  • bo bycie leniwym to bycie tchórzliwym

Najnowszy program „BEZWSTYD” już jest!
Zobacz zwiastun:

BEZWSTYD zapewni Ci 3 rzeczy:

  1. pozwoli Ci poznać Twojego najważniejszego wroga (a jest nim WSTYD!)
  2. pozwoli Ci go zrozumieć
  3. pokaże Ci jak go skutecznie i szybko pokonać

Tylko tyle i aż tyle. Pokaże Ci, krok po kroku, jak przejść ze wstydu do odwagi i wolności.

W programie:

  • Czym jest wstyd i jak urabiało Cię społeczeństwo
  • Dlaczego narcyzm i megalomania są zaletami i jak je pobudzać
  • Dlaczego wszyscy jesteśmy psami Pawłowa i jak to wykorzystać na swoją korzyść
  • Ofiary, męczennicy i inne pokurcze – co charakteryzuje ludzi o niskiej samoocenie
  • Perfekcyjnymi i nadwrażliwymi czyli o ludziach sparaliżowanych przed wstyd
  • COMING OUT ze wstydu czyli jak się wam nie podoba to wypierdalać
  • Dowiesz się jak brzmi mantra dająca wolność i jak uwodzić samego siebie głosem
  • Sprawdzimy jak zakochać się w samym sobie – ze wzajemnością
  • Powiem Ci czym jest radosny sadyzm czyli jak urabiać siebie i innych z uśmiechem na twarzy
  • a na końcu to wszystko zgrabnie i elegancko podsumujemy i
  • dostaniesz ode mnie słowa modlitwy, która to modlitwa pomoże Ci urwać światu dupę…

To jak? Skoro wciąż tu jesteś, to rozumiem ze zaczynamy?

MP3 100 minut, w moim wykonaniu, natychmiastowy dostęp do programu!

Zostaw komentarz

4 Comments O tym jak zmienić to, że nie możesz się zmienić

  1. Konrad 10 marca 2015 at 20:19

    Świetny post.

    Bardzo podoba mi się zmiana wyglądu strony – cały czas jest minimalistycznie, estetycznie i przejrzyście, ale jakby tak bardziej elegancko się zrobiło ;) Podoba mi się .

    Reply
    1. Rafał Mazur 10 marca 2015 at 20:39

      Dzięki Konrad. Taki był zamysł – minimalistycznie, dość surowo, ale już pod urządzenia mobilne.
      Rafał

      Reply
  2. ja 11 marca 2015 at 14:50

    Jak zawsze elegancko napisane. Lubię to ! Dzięki!

    Reply
    1. Rafał Mazur 11 marca 2015 at 16:32

      Dziękuję Ci za komentarz i Twój czas. Rafał

      Reply

Leave A Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.