Posts Tagged goethe

O byciu agresywnym i zmotywowanym

Play

Jerry Weintraub obudził się o 3-ciej w nocy po bardzo dziwnym acz przyjemnym śnie. Śniło mu się, że nad wejściem do Madison Square Garden widniał wielki napis: „JERRY WEINTRAUB PRZEDSTAWIA ELVISA”. W tamtych latach, czyli połowie lat 60-tych, było tylko dwóch graczy kategorii super-ciężkiej: Elvis Presley i Frank Sinatra. Problem polegał jednak na tym, że o ile wszyscy wiedzieli kim jest Presley, nikt nie wiedział kim jest Weintraub. Z Presley’em włącznie. Co gorsza – o tym kim jest Weintraub nie wiedział również płk. Tom Parker – wszechmocny i trzymający Elvisa za jaja menadżer odpowiadający za całość jego kariery.

Rano Weintraub zdobył telefon do pułkownika i dzwonił do niego – uwaga – przed 364 dni pod rząd, dzień w dzień o 8: 30 rano. Odpowiedź zawsze brzmiała „NIE” – nie tylko dlatego, że Parker o Weintraubie wcześniej nie słyszał, ale również dlatego, że Elvis w tym czasie w ogóle nie koncentrował. Dnia 365-go Parker się złamał: „Jeśli autentycznie chcesz zabrać mojego chłopaka w trasę, bądź za dwa dni w Vegas, z milionem dolarów w gotówce”. Read More