Posts Tagged kontrola

DAVID GOGGINS 2: Jak usuwa się strach i słabość

Play

Parę dni temu na fanpage’u ZenJaskiniowca napisałem takie słowa:

„Ostatecznie wszystko sprowadza się do chęci wyrażenia tego, kim jesteśmy. Każdy cel, każde marzenie: od bycia miliarderem, po sportowe samochody, inną dupę każdej nocy, po bycie rodzicem dzieci swoich czy przybranych a nawet papieżem.

To wszystko forma ekspresji. Ale, żeby się wyrazić, trzeba się narazić: bo ci, którzy siedzą pasywnie w loży szyderców zajmując się krytykowaniem i obserwowaniem życia innych ludzi też chcą „się wyrazić”.

Ale żeby dostać to czego od życia chcesz, musisz wyciągnąć po to ręce. A żeby móc wyciągnąć ręce – musisz opuścić gardę, musisz się odsłonić – bo nie da się wygrać rywalizacji jedynie się broniąc.

W skrócie – ODSŁOŃ SIĘ i NARAŹ SIĘ. Na szczęście krytyka, krzywe spojrzenia innych i pogardliwe uśmieszki nie zabijają.

Przestań ciągle grać w obronie. Są wolne miejsca na przodzie w ataku. To że zarobisz w cymbał – nie raz – to pewne. I co z tego? Na co się tak kurwa oszczędzasz? Na życie wieczne?”

Read More

Być jak CONOR McGREGOR 3: życie na własnych warunkach

Play

Mam dla Ciebie dwie wiadomości: dobrą wiadomość i złą wiadomość.

Dobra wiadomość brzmi tak: nasze mózgi jest bardzo łatwo programować. To jest jednocześnie i ta zła wiadomość, bo oznacza realnie, że jesteśmy tak samo podatni na dobre jak i na złe wpływy. Mówiąc inaczej, jesteśmy maszynami, które ciągle się uczą. Zwłaszcza wtedy, gdy chcą się uczyć.

Neurobiologia mówi nam wyraźnie, że kiedy jesteś w czyjejś obecności, wasze mózgi zaczynają dopasowywać się do swoich częstotliwości. Synchronizujesz się – na poziomie biologicznym – ze swoim środowiskiem. To dlatego tak bardzo pociągają nas charyzmatyczni ludzie, to dlatego lubimy ocierać się o tych, którzy – jak to się ładnie mówi – są WIĘKSI niż życie. I bardzo słusznie, bo o ile kontakt osobisty jest najlepszym i najsilniejszym sposobem, czytanie, oglądanie, słuchanie czy nakierowane wyobrażanie również działają. A tym samym brak bezpośredniego dostępu do źródła inspiracji przestaje być wymówką: mamy dziś narzędzia o jakiś nie śniło się ludziom jeszcze 25 lat temu. Read More

Jak psychologia sportowa zwiększy Twoją skuteczność

Play

Oto zapis mojej rozmowy z zawodnikiem MMA. Jako, że życie to konflikt i walka, przyda się również i Tobie. Niezależnie od tego czym się zajmujesz.

  • To że odczucie jest nieprzyjemne, nie oznacza że jest „złe”
  • Pytanie nie brzmi czy odczucia i emocje są „dobre” czy „złe”
    – chodzi o to czy są korzystne czy nie
  • Intencja Twoich emocji i odczuć jest ZAWSZE pozytywna
  • Im masz więcej władzy nad sobą tym wyższa jakość Twojego życia
  • Twoja JEDYNA władza leży w przestrzeni pomiędzy BODŹCEM a REAKCJĄ
  • Mówiąc inaczej: nie jesteś zwierzęciem, masz WPŁYW na swoje reakcje
  • Twoja reakcja może być Twoją DECYZJĄ

Read More

O intencji, życiu z premedytacją i wyścigu szczurów

Play

A dziś, altruistycznie Wam służący Wujek Rafciak opowie o tym jak ustawiać swoją intencję, opisze strukturę skutecznego działania w realnym świecie a nawet podpowie, jak być górą w wyścigu szczurów a nawet niezależnie od niego. Swoją drogą – co za koszmarna metafora. Wyścig szczurów. Fatalna. Jeśli wypisujesz się z udziału, swoją nieporadność i lęk maskując obojętnością i „moralną wyższością”, przyglądasz się temu jak głupsi od Ciebie zyskują. Twoim kosztem zazwyczaj. Wszak nie jesteś szczurem, czyli stworzonkiem podłym i plugawym. No a jeśli bierzesz udział, to co, nagle stajesz się zapchlonym gryzoniem? Read More

O Twoim największym strachu i przyjemnym poczuciu mocy

Play

Każdy coaching, każde szkolenie zaczynam od tych elementów, które rządzą naszym zachowaniem na poziomie nawet nie podświadomym – ale wręcz biologicznym.

Po pierwsze rządzi nami Zasada Homeostazy – czyli przywracania równowagi. Co jest tą równowagą – inna sprawa, mówimy tu o elementach tak różnych jak pH, temperatura ciała, metabolizm, poziomy hormonów czy enzymów ale i to co nazywa się popularnie „osobowością” czy „strefą komfortu”. W skrócie – bardzo źle znosimy poczucie braku kontroli i nierównowagi.

Po drugie rządzi nami Zasada Przyjemności – Freud ją tak nazwał a mi się ta nazwa podoba, więc używam. Chodzi o to, że uciekamy od bólu i dążymy do przyjemności czy rozkoszy. Co jest tą przyjemnością, rozkoszą i bólem – jak już się domyślasz – to oddzielna historia. W trybie domyślnym, jako, że jesteśmy gatunkiem, który nie lubi ryzyka i obawia się straty (patrz Zasada Homeostazy) przyjemność oznacza mniejszy ból a nagroda oznacza NIE bycie ukaranym. Prościej  – dla większości „przyjemność” to mniej cierpienia.

Trzecim elementem jest Zasada Warunkowania – i odnosi się do warunkowania klasycznego, czyli wracamy tutaj do omawianego już przeze mnie Pawłowa i jego śliniących się psów. Wyrabiamy sobie – w sumie nazbyt optymistycznie to napisałem, sorry – wyrabiane są nam automatyczne skojarzenia. Rzecz bardzo wygodna, bo można pozostać w pół śnie i nie myśleć. Więc działamy na zasadzie prostych skojarzeń. Typowy przykład: zielone światło – można; czerwone światło – nie można. Wszystko jest warunkowaniem, bo robiąc coś albo wzmacniasz warunkowanie już istniejące (kolejny papieros) albo zaczynasz wyrabiać nowe (klinowanie z rana po ciężkim meczu Euro). Read More

O odchudzaniu i utrzymywaniu wagi

PrzedPoWiększość z tych, którzy zaczynają to teraz czytać może od razu sobie odpuścić. Z paru powodów. Po pierwsze to nie będzie tekst pod tytułem „poczuj się dobrze”. Jeśli szukasz współczucia i zrozumienia, poszukaj gdzie indziej.

Po drugie, nie będzie tu rozpisanego żadnego menu ani podanej magicznej metody. Odchudzanie i utrzymywanie wagi sprowadza się do biochemii i fizjologii – a w tych tematach nie da się wymyślać zbyt wiele nowego. Choć codziennie pojawia się kolejny, nowy pajac, twierdzący, że jednak można.

Po trzecie, celem tego tekstu jest Tobą wstrząsnąć – nie pogłaskać. Niczego nie sprzedaję, niczego nie oferuję – i będę pisał dokładnie tak jak czuję i co myślę. Potrzebujesz kopa, bo… Read More

O tym jak skutecznie umrzeć na nowotwór

Nie mam żadnych wątpliwości, powtarzam – żadnych wątpliwości – że najbardziej destrukcyjnym ze wszystkich stanów psychicznych jest poczucie bezradności. Poczucie bezradności zabije Cię jak nowotwór – powoli, systematycznie, metodycznie, bezlitośnie, komórka po komórce i organ po organie.

Jako gatunek absolutnie potrzebujemy jakiegokolwiek poczucia kontroli nad środowiskiem. Kontrola realna, kontrola iluzoryczna, kontrola bezpośrednia czy pośrednia – obojętne – żeby żyć potrzebujemy percepcji, że mamy jakiś poziom kontroli. Wiara, nadzieja, religie, nauka – to utrzymuje nas nad bezdenną przepaścią chaosu i zdarzeń losowych.

Wszystkie gry w jakie gra ten gatunek sprawdzają się do dwóch rzeczy: kontroli i statusu.

Powszechnie trąbi się, że stres i presja zabijają. Gówno prawda. Read More

O tym jak posiadać więcej dzięki temu, że nie można niczego posiadać

Dwie rzeczy przyczyniają się do niepowodzenia i cierpienia ludzi – gówniane przekonania (oczywiście inni mają gówniane przekonania, Ty po prostu wiesz jak wygląda świat i masz monopol na prawdy objawione) oraz brak percepcji / poczucia kontroli. Napisałem percepcja / poczucie, bo jedno odnosi się do kanału wzrokowego drugie kinestetycznego (odczuwania) – i któryś z nich u Ciebie przeważa. Nie wiem który.

Zarówno przekonania jak i poczucie kontroli (lub jego braku) są oczywiście iluzją, wynikiem sugestii, a skoro to iluzja, dlaczego nie stworzyć takiej, która będzie wygodna? W końcu i tak nie mamy możliwości zobaczenia rzeczywistości taką, jaką jest naprawdę (o ile w ogóle ona jest jakaś naprawdę).

Pytanie (właściwie to ćwiczenie) brzmi: Read More

O tym co w życiu najważniejsze

Już to widzę. Spytaj – co jest w życiu najważniejsze? – a dowiesz się zaraz: miłość, szczęście, zdrowie, rodzina.

No ale nie jesteś na tym blogu, żeby czytać banały. Oto moja wersja tego, co w życiu najważniejsze. Read More