Posts Tagged nietzsche

O Twoim największym strachu i przyjemnym poczuciu mocy

Play

Każdy coaching, każde szkolenie zaczynam od tych elementów, które rządzą naszym zachowaniem na poziomie nawet nie podświadomym – ale wręcz biologicznym.

Po pierwsze rządzi nami Zasada Homeostazy – czyli przywracania równowagi. Co jest tą równowagą – inna sprawa, mówimy tu o elementach tak różnych jak pH, temperatura ciała, metabolizm, poziomy hormonów czy enzymów ale i to co nazywa się popularnie „osobowością” czy „strefą komfortu”. W skrócie – bardzo źle znosimy poczucie braku kontroli i nierównowagi.

Po drugie rządzi nami Zasada Przyjemności – Freud ją tak nazwał a mi się ta nazwa podoba, więc używam. Chodzi o to, że uciekamy od bólu i dążymy do przyjemności czy rozkoszy. Co jest tą przyjemnością, rozkoszą i bólem – jak już się domyślasz – to oddzielna historia. W trybie domyślnym, jako, że jesteśmy gatunkiem, który nie lubi ryzyka i obawia się straty (patrz Zasada Homeostazy) przyjemność oznacza mniejszy ból a nagroda oznacza NIE bycie ukaranym. Prościej  – dla większości „przyjemność” to mniej cierpienia.

Trzecim elementem jest Zasada Warunkowania – i odnosi się do warunkowania klasycznego, czyli wracamy tutaj do omawianego już przeze mnie Pawłowa i jego śliniących się psów. Wyrabiamy sobie – w sumie nazbyt optymistycznie to napisałem, sorry – wyrabiane są nam automatyczne skojarzenia. Rzecz bardzo wygodna, bo można pozostać w pół śnie i nie myśleć. Więc działamy na zasadzie prostych skojarzeń. Typowy przykład: zielone światło – można; czerwone światło – nie można. Wszystko jest warunkowaniem, bo robiąc coś albo wzmacniasz warunkowanie już istniejące (kolejny papieros) albo zaczynasz wyrabiać nowe (klinowanie z rana po ciężkim meczu Euro). Read More

O tym jak odkryć swój „talent” i pasję (do bycia mordercą)

Play

Zostałem poproszony w komentarzach o to, żeby napisać coś na temat tego, jak odkryć swoją pasję albo swój talent – w skrócie o to, żeby napisać coś ludziom, którzy nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem lub nie wiedzą, którą z dróg wybrać.

I oczywiście to nie moje zadanie – nie jestem od tego, żeby mówić Ci co masz robić – a Ty nie jesteś od tego, żeby inni Ci mówili. Przy okazji – talent i potencjał będę używał wymiennie. Nie lubię słowa talent, bo jest wymówką: albo „mam talent” więc już niczego nie muszę robić, albo „nie mam talentu” więc praca nie ma sensu. Potencjał – co innego – aż się prosi, żeby rozwijać.

Jest taka scena w „To ja złodziej” Jacka Bromskiego, w której Olbrychski mówi do swojej filmowej żony: „Gdyby Picasso nie był skurwysynem, to malowałby pocztówki.” Pozostajemy na moment w klimacie polskiego szołbiznesu i słuchamy T.Love: „Ale ja mam w sobie mordercę, wojownika, chcę zjeść twoje serce.”

I właśnie przy okazji odkrywania swojej drogi / talentu / pasji / potencjału będziemy omawiać sobie tego mordercę i tego skurwysyna. Read More

O 4 jeźdźcach apokalipsy i zostaniu Magikiem

Play

Kiedy wartości są jasne, decyzje są łatwe

Tak mawia Dan Pena, który ma głupio-fajny sposób rzucania takich perełek od niechcenia, bez wyjaśniania, dlatego bardzo często przelatują niezauważone, wśród jego krzyków, bluzg i poniżania.

Więc jakie są Twoje świadome wartości? Tylko błagam, bez: Bóg, Honor, Ojczyzna. Jest to taka sama odpowiedź jak na pytanie ile pieniędzy chcesz mieć – milion dolarów. Pytam o prawdziwe, przemyślane wartości – o to co Twoje a nie o to, co wtłaczali Ci rodzice, ksiądz, polityk, prawnik czy profesor.

I oczywiście, jako, że to Twoje wartości nie powinienem się do nich wtrącać – dlatego to zrobię :) Zasugeruję co-nie-co. Read More

O szkodliwości współczucia i litości

Play

Kiedy mówię na głos, że jedną z najważniejszych cech – dla każdego, kto chce cokolwiek osiągnąć – jest bezwzględność, ludzie patrzą na mnie jak na psychopatę i Adolfa Hitlera coachingu. Kiedy mówię o tym, że litość i współczucie to szkodliwe stany emocjonalne – ci sami ludzie są pewni, że ponownie otworzę obozy koncentracyjne. Sprofanujmy zatem w radości ten judeo-chrześcijański mit użyteczności miłosierdzia poprzez litość i współczucie. Read More

O tym jak osiągać cele

Dziś pojawiły się dane, zgodnie z którymi tylko 5% Polaków osiąga swoje noworoczne postanowienia. Co idealnie nawiązuje do darwinowskiej zasady, którą wyznawał na głos Chris Hyatt, że 5% ludzi to duchowa arystokracja a reszta stanowi ich pokarm.

Zobaczmy co można zrobić żeby w 2015 roku nie być pokarmem. Read More

O najwyższej formie ludzkiej głupoty, największej tragedii i najcięższym brzemieniu

Że tytuł ciut dołujący? Zabawne jest to, że część wchodzących tu ludzi przychodzi, żeby się zmotywować. Co jest dokładnie sprzeczne z moimi intencjami. Dlatego nawet w opisie strony (spójrz wyżej), napisałem, że motywacja jest dla amatorów. Celem tego bloga jest zostanie profesjonalistą (jak mawia Pressfield – „Turning Pro”). Jak tylko ktoś mówi mi: „Dzięki, zmotywowałeś mnie” wiem, że gówno z tego będzie. Motywacja jest dla idiotów – dlatego tak świetnie się sprzedaje. Jak każdy narkotyk.

Zazwyczaj jest tak, że wiem co chcę postem przekazać – dziś tak nie jest. Wiem o czym chcę wspomnieć, ale nie mam pojęcia, czy uda mi się to jakoś zgrabnie zamknąć, więc za chwilę razem przekonamy się, czy miało to jakiś sens. Read More

O zjadaniu serca przeciwnika

Na moim profilu na Facebooku, jako zdjęcie tła mam cytat Nietzsche o tym, że najwyższą formą głupoty ludzkiej jest zapominanie o tym, co mamy osiągnąć. W skrócie – zapominanie o celu, drodze do celu i cenie, którą przyjdzie nam zapłacić. Co dziś jest skrajnie łatwe, jeśli weźmiemy pod uwagę ilość atrakcji, które naszą uwagę skutecznie odciągają.

Jedną z najlepszych metod na zarobienie szybkich pieniędzy jest Read More