Posts Tagged sam zell

Mazura i Osmana rozmowy o drapieżnictwie: Pasja w biznesie

Play
Pasje wasze, konta nasze!

W części czwartej cieszącej się coraz większą i większą popularności serii rozmów Mazura z Osmanem omawiamy temat PASJI W BIZNESIE. Na ile pasja jest w biznesie niezbędna, na ile może Ci zaszkodzić i w ogóle o jakiej pasji w ogóle mowa? Przy okazji Marcin zdradza kilka swoich biznesowych strategii a ja ujawianiam kilka strategii najbogatszych ludzi na ziemi oraz moich najbogatszych klientów. Słowem: KONIECZNIE! Read More

Michel Villette o tym jak naprawdę powstawały największe fortuny

Play

Miliarder Bernie Ecclestone powiedział kiedyś, pół żartem pół serio, że najpierw trzeba się wzbogacić aby dopiero później można było zostać uczciwym człowiekiem. Bardziej łagodny spin-off stwierdzenia Balzaca, że za każdą wielką fortuną kryje się zbrodnia. Może właśnie dlatego socjolog Michel Villette i historyk Catherine Vuillermot postanowili, za pomocą szerokiego zestawu narzędzi i analizując biografie oraz dokonania 32 wielkich biznesmenów z Europy i Ameryki Północnej, odpowiedzieć na 3 proste pytania:

  1. Kim tak naprawdę są najlepsi przedsiębiorcy?
  2. W jaki sposób zrobili swoje fortuny aż tak szybko?
  3. Jak różni się ich zachowanie i moralność od tego co powszechnie przyjęte?

Efektem badań jest książka, wydana we Francji w 2005 roku, a która ukazała się po angielsku w roku 2009. Jej tytuł rozwiewa złudzenia: „From Predators to Icons” – czyli „Od drapieżników do ikon biznesu”. I co prawda autorzy nie doszukali się pod fundamentem fortun zbrodni, znaleźli jednak pewne elementy, które stoją w całkowitej sprzeczności z tym co powszechnie i robieniu majątków się sądzi i z tym, co sami przedsiębiorcy lubią publicznie opowiadać… Read More

ED MYLETT o tym jak myślą i jak postępują ultra-bogaci

Play

Pewnie go nie znasz – ja jeszcze niedawno całkowicie o nim nie słyszałem, a słucham wiele i od dawna. Jest szefem World Financial Group – jednego z najbardziej dochodowych finansowych MLM-mów w historii świata. Jest bardzo bogaty, jest bardzo napakowany i mówi prosto z mostu i z sensem. Jest przyjacielem Sylvestra Stallone, Tony Robbinsa i Granta Cardone. W wielkim skrócie – jest człowiekiem od którego sporo można się nauczyć. Ja jestem pod wielkim wrażeniem a kilka omawianych przez niego koncepcji na stałe wejdzie do mojego repertuaru.

Urodził się w niższej klasie średniej – jego zdaniem najgorszym miejscu:

„Gdybym urodził się w biedzie, być może od razu wiedziałbym, że tego nie chcę, kojarzył ją z bólem. Gdybym urodził się w klasie wyższej być może byłbym pretensjonalny czy roszczeniowy, ale rozumiałbym czym jest sukces, znał ludzi, których można naśladować. A jednak urodziłem się po środku – a środek uwielbia nijakość i żywi się wygodą. Środek przepada za przeciętnością. Dlatego było mi dużo, dużo trudniej.

Jednak, podobnie jak mój przyjaciel Tony Robbins WIEM, że rzeczy nie przydarzają się nam, tylko przydarzają się DLA NAS. Są po to, żeby służyć TOBIE a nie po to, by tworzyć wymówki. SENS jaki im nadasz nada kierunek Twojemu życiu.

To jak alchemia życia – zamieniasz gówno w złoto. Nie spotkałem ani jednego człowieka sukcesu, który nie umie zamieniać przeciwieństw losu w lekcje i wyzwania, który nie rozumie koncepcji patrzenia na życie z właściwej perspektywy.”

Zobaczmy zatem czego możemy nauczyć się od Eda Myletta [czytaj MAJLET]. Read More