Jeff Paul stworzył coś, co nazywa zasadą jednej godziny. Kiedy nastąpi kryzys albo poważny problem (przy okazji – jeśli uważasz, że życie obchodzi się z Tobą brutalnie, polecam polski film “Róża” – szczególnie jeśli jesteś kobietą. Świetny film, żeby zobaczyć w jak cieplarnianych warunkach obecnie żyjemy, z jak śmiesznymi problemikami mamy do czynienia i jak bardzo bluźnisz narzekając na swój los), a więc kiedy nastąpi prawdziwy kryzys – masz równo godzinę żeby użalać się, wypłakiwać, wydzwaniać do innych, szukać wsparcia, winnych i pocieszenia.

Równo po 60 minutach – z zegarkiem w ręku, zabierasz się to roboty pod tytułem: naprawić zaistniałą sytuację. Koniec użalania. Zamieniasz się w bezwzględnego, ziemnego i wyrachowanego zabójce z jednym celem w głowie – usunąć wskazany cel-problem.

Ta prosta technika pozwoli Ci “skurczyć” czasy swoich negatywnych, słabych reakcji oraz przyspiesza czas regeneracji.

A przy okazji – zgadnij co najbardziej pomaga w szybkim dochodzeniu do siebie po złych doświadczeniach?

Krótka pamięć.

Rafał mazuR

 

WYBIERZ PROGRAMY DLA SIEBIE

Pin It on Pinterest

0