Czy widziałeś kiedyś pogodnego Wikinga?

Wpis opublikowany 24 lutego, 2018

W tym odcinku omawiam:

  • genetyczne predyspozycje do szczęśliwości, pogodności i radosności
  • oraz ich przeciwieństwo…
  • do której grupy zaliczają się najczęściej ludzie sukcesu…
  • i co jest alternatywą dla „poszukiwania szczęścia”
  • oraz jak pobudzić się do działania jeśli nie jesteś „pozytywną osobą”
  • Komentarze

  • Też Rafał

    2 marca, 2018 o 11:15 am Odpowiedz

    Rafale, a co z tematem poczucia własnej skuteczności? Czy idea Bandury, którą zaprezentowałeś jakiś czas temu nie jest lepsza o nakierowywania działań przez gniew?

    • Rafał Mazur

      2 marca, 2018 o 6:21 pm Odpowiedz

      Prawdą jest to co działa, więc Ty mi powiedz! Jest dla Ciebie lepsza?
      Pomijając drobny fakt, że obie ten koncepcje w żaden sposób się nie wykluczają. Jedno jest motywatorem, drugie jest celem – razem gra pięknie.
      Z mojego doświadczenia – GNIEW jest świetny na start a później apetyt rośnie w miarę jedzenia, czyli wkracza Bandura.

  • TEŻ RAFAŁ

    6 marca, 2018 o 8:42 am Odpowiedz

    Mam być szczery, tak naprawdę szczery?

    Z wielu rzeczy, które testowałem najlepiej działa właśnie GNIEW!

    Daje mocnego kopa i rwie do działania, ale zauważyłem, że z biegiem czasu trochę ta energia się rozmywa i trzeba znowu się napędzać gniewem. Pytanie brzmi, czy jest to zdrowe, tak ciągle stymulować się gniewem? Czy w ten sposób człowiek nie staje się ponurym, agresywnym, wiecznie niepocieszonym człowiekiem?

    • Rafał Mazur

      6 marca, 2018 o 11:12 pm Odpowiedz

      Niekoniecznie, bo małe zwycięstwa będą budować w Tobie poczucie własnej skuteczności – czyli apetyt na więcej rosnący w miarę jedzenia. Gniew jest punktem wyjścia, nie miejscem docelowym.

Dodaj komentarz

Regulamin | Polityka Prywatności

Copyrights 2022 © Rafał Mazur; Powered by Azantic